plendefrruesjp
2017-04-21

25 kwietnia o godzienie 17.00 w Sali Wystaw i Promocji MPBP w Rypinie odbędzie się spotkanie z Andrzejem Szarmachem i Jackiem Kurowskim. 

2017-04-19

 21 kwietnia o godzinie 9.30 Oddział dziecięcy i Filia nr 2 MPBP w Rypinie zapraszają do sali kina "Bałtyk", ul. Warszawska 8 na obchody "Dnia Ziemi".

2017-04-08

11 kwietnia o godz. 16.00 w Sali Wystaw i Promocji centrali MPBP w Rypinie przy ul. Warszawskiej 20 odbędzie się kolejne spotkanie Klubu Filozoficznego działającego przy Bibliotece. 

2017-04-04

6 kwietnia o godzinie 14.00 w Sali Wystaw i Promocji MPBP w Rypinie przy ul. Warszawskiej 20, odbędzie się kolejne spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki. 

2017-04-01

Muzeum Ziemi Dobrzyńskiej zaprasza na kram rękodzieła świątecznego.

2017-03-28
W sobotę 1 kwietnia o godzinie 17.00 zapraszamy do Ośrodka Chopinowskiego w Szafarni na CLASSIC MEETS BOOGIE, czyli muzyczne show Macieja Markiewicza–pianisty, improwizatora, absolwenta Akademii Muzycznej w Poznaniu, akwarelisty.
zobacz wszystkie

Folklor i sztuka ludowa

Okolice Kampinosu i Ziemię Dobrzyńską łączy więcej, niż sugerowałaby ich odległość na mapie. Omawiane regiony pozostawały też przez lata w tych samych organizmach politycznych i administracyjnych, co sygnalizowaliśmy w części poświęconej historii. W efekcie wschodnia część ziemi dobrzyńskiej pozostawała pod pewnymi wpływami makroregionu Mazowsza (południowo-zachodnia część tego regionu powiązana była w większym stopniu z Kujawami). Jej mieszkańcy mieli jednak świadomość własnej odrębności.
 
Pierwsze osady na Ziemi Dobrzyńskiej powstawały wokół grodów, które miały zapewnić obronę przed najazdami. W XII w. dość popularne stały się lokacje na prawie niemieckim lub chełmińskim. Wiele z lokowanych wsi należało do tzw. „szlachty zagrodowej” - książęta mazowieccy chętnie nadawali tu swoim „wojom” drobne majątki, licząc, iż w ten sposób zwiększą się możliwości obronne tych ziem. Stopniowo sytuacja się zmieniała i w XVIII w. większość ziem było w posiadaniu kilkunastu rodów ziemiańskich. 
 
Pierwsze „dobrzyńskie” wsie miały charakter ulicówek, owalnic, placówek czy rzędówek, ale od XVI w. powstawało coraz więcej osad o zabudowie rozproszonej, na co miał wpływ rozwój osadnictwa olenderskiego a w XIX w. także powstawanie tzw. „rumunków”. Zagrody w większości miały luźną zabudowę (z wyjątkiem gospodarstw olenderskich, gdzie dość powszechnie łączono pod jednym dachem budynek mieszkalny z inwentarskim a nawet gospodarczym). Większość siedlisk składała się z domu i stodoły, z czasem zagrody powiększały się o przybudówki na narzędzia. 
 
 
Domy bywały bardzo różne. Jak wspominał Aleksander Petrow, który w XIX w. badał kulturę ziemi dobrzyńskiej, tradycyjnie budowane były z drewna (niemalowanego), ale też murowane, stawiano je szczytami do drogi, składały się zwykle z trzech izb i komory, strych pełnił funkcję spichrza. Współczesne badania pokazują, iż bywały domy wąsko- jak i szerokofrontowe, z amfiladowym, jak i z traktowym układem pomieszczeń. Popularne było występowanie podcieni szczytowych lub narożnych oraz podcieni wnękowych, słupowych lub bezsłupowych. Jeszcze na przełomie XIX i XX w. ogień rozpalano na nalepie, zbudowanej z kamieni zespolonych gliną, nad którą znajdował się gliniany kaptur, odprowadzający dym do komina. W wyposażeniu domów można było znaleźć elementy miejscowego rękodzieła, jak i np. skrzynie wianne płockiego typu.
 
Dziś zabytki budownictwa ludowego spotkać możemy np. we Wielgiem czy Karnkowie, wzdłuż Wisły zachowały się także domy menonitów, m. in.  we wsiach Bógpomóż Stary, Bógpomóż Nowy i w Rybitwach, zaś w Tłuchowie zobaczyć możemy  tradycyjny młyn wodny. Liczniejsze przykłady tradycyjnej architektury znajdziemy także w Kujawsko-Dobrzyńskim Parku Etnograficznym w Kłóbce, gdzie znajduje się m. in. przeniesiony z Kamiennego Smugu budynek z narożnym podcieniem z 2 poł. XVIII w. czy wiatrak słupowy „koźlak” z XIX w., przeniesiony z Zadusznik.
 
Tradycyjny strój ludowy męski na ziemi dobrzyńskiej składał się zwykle z wysokiego kapelusza zwężającego się ku górze, ozdobionego pawim piórem, kapoty do kolan z granatowego sukna z wykładanym kołnierzem, spod której widać było koszulę, przewiązaną pod szyją czerwoną chustką oraz szerokich spodni wpuszczanych w wysokie buty z cholewami. Kobiety chodziły z odkrytymi głowami lub zakładały czepki, czasem czubate kapelusze, zwane chłopkami, ponadto nosiły kolorowe suknie, a na nich czerwone lub czarne fartuchy. Na bluzki zakładały  granatowe kaftany obszyte taśmą, na nogach nosiły trzewiki.
 
Kultura ludowa Puszczy Kampinoskiej rozwijała się w ścisłej zależności od warunków naturalnych. Puszcza powstała w Kotlinie Warszawskiej, stanowiącej część wyżłobionej przez topniejące wody lodowca Pradolinie Warszawsko-Berlińskiej. Od północy dochodzi do Wysoczyzny Płońskiej, od południa – do Równiny Łowicko-Błońskiej. Większość mieszkańców okolic Puszczy Kampinoskiej żyła z lasu lub rzeki. Byli bartnikami, smolarzami, orylami, flisakami, trudnili się plecionkarstwem – wyplatali kosze, rybackie samołówki, ale trudna budowa terenu (wydmy, bagna, kępy i łachy, podmokłe brzegi Wisły…) determinowała osadnictwo. 
 
Pierwsze większe osady zaczęły tu powstawać od XII w., na początku na obrzeżach puszczy. Były to wsie o zwartej zabudowie, ulicówki – zabudowane po dwóch stronach drogi (np. Kampinos) oraz rzędówki, z zabudową po jednej stronie drogi (np. wieś Szymanówek). W XVI w. doszły do nich osady olenderskie, zakładane na podmokłych brzegach Wisły (ich spuściznę przedstawiliśmy w części poświęconej „Olędrom”). W XVIII w. nowe wsie zaczęły powstawać także wewnątrz puszczy, dzięki budnikom. Byli to ludzie wolni, którzy zajmowali się pracą w lasach, wycinali drzewa, pozyskiwali smołę, wypalali węgiel drzewny na potrzeby miast i wsi. Niszczyli przy tym, niestety, krajobraz puszczy. Gdy wycięli drzewa, często zabierali swój dobytek i przenosili się na nowe miejsce. Z tego powodu w lasach, gdzie pracowali, stawiali jedynie prowizoryczne „budy”, małe domki, szałasy czy ziemianki. Część z tych osad z czasem dała początek nowym wsiom, często nazywanym „Budami”, „Budkami”, tak powstały również Granica, Górki, Wiersze, Truskawka. Z racji trudnych warunków, w których były tworzone, wsie te zazwyczaj miały luźną zabudowę, skupioną przy drodze lub w oddaleniu od drogi (rzędówki bagienne).
 
Do dziś nie zachowało się zbyt wiele przykładów budownictwa ludowego Puszczy Kampinoskiej. Pojedyncze obiekty znajdziemy m. in. w Secyminie, Śladowie, Wilkowie oraz w skansenie we wsi Granica, gdzie znajduje się m. in. typowa „Chata Kampinoska”. Przeniesiona do skansenu w 1985 r. z właściwej wsi Granica, od nazwiska ostatniego właściciela zwana jest „Zagrodą Połcia”. W zagrodzie obok domu stoi studnia z żurawiem, murowana piwnica ziemna oraz obora. Niegdyś w przeciętnej zagrodzie była także stodoła i przybok (komórka) na narzędzia. Tradycyjnie też chałupy miały ogrodzenie z drągowizny lub wyplatane z gałązek tzw. chruśniaki.
 
Należąca do zagrody chata jest bielona, trzyizbowa, bez sieni, wybudowana została przed stu laty z wykorzystaniem budulca z większej, stuletniej chałupy. Tradycyjnie kryta strzechą. Wewnątrz pomieszczenia także bielone, wybudowane z cegieł kuchnie i piec, nad kuchnią zawieszony okap, a w ścianie wnęka tzw. szabaśnik, aby potrawa dłużej zachowała ciepło. W tradycyjnych wnętrzach znaleźlibyśmy m. in. plecione koszyki, rzeźbione w drewnie, nie malowane i nie impregnowane figurki (świątki) oraz popularne na całym Mazowszu wycinanki z papieru czy haftowane serwety. 
 
W bogatszych zagrodach Równiny Łowicko-Błońskiej znaleźlibyśmy większe chałupy, z zauważalnymi elementami inspirowanymi kulturą łowicką. Do osadników mieszkających na obrzeżach puszczy „dochodziły” różne wpływy z zewnątrz, dodatkowo rozwój handlu na Wiśle i na starym szlaku z Warszawy przez Kazuń do Wyszogrodu i Czerwińska oraz bliskie sąsiedztwo stolicy sprawiły, iż trudno dziś wyróżnić np. wyłącznie puszczańskie elementy w stroju ludowym. Podobnie, jak w innych częściach dawnego Mazowsza, także i tu charakterystyczny jest motyw pasiaka w stroju ludowym. Zapewne spotkalibyśmy kiedyś na terenie Puszczy Kampinoskiej kobiety w pasiastych spódnicach i haftowanych w kwiaty bluzkach. Do popularyzacji pasiastych materiałów na interesującym nas obszarze przyczyniało się sąsiedztwo ze słynącą z tkactwa kulturą łowicką.
strona główna   |   linki   |   kontakt